Przy dzwonku jednego z wroclawskich domow mozna bylo przeczytac kartke o nastepujacej tresci: "Jezeli drzwi nie otworza sie po pierwszym dzwonku, prosze wiecej nie dzwonic. Moze nie ma mnie w domu, albo jestem chory, albo w lazience. Albo moze spojrzlem przez wizjer i wiem kto dzwoni"
NIE SZUKAM NOWYCH ZNAJOMOSCI W INTERNECIE.
POCZTA MAILOWA, KOMUNIKATORY, KATALOGI PUBLICZNE ITP. SLUZA MI DO KOMUNIKOWANIA SIE W INTERNECIE ZE ZNAJOMYMI, A NIE Z KAZDYM, KTO ODSZUKA SOBIE MOJE DANE.
Jezeli nie rozmawiasz ze ma po raz pierwszy, mozesz od razu przesc do punktu nr 13. Nie bede owijac w bawelne, uzywac delikatnych slowek, jednym slowem: bez przynudzania, bo juz mnie cholera bierze, jak widze Wasze niektore wiadomosci i brak zrozumienia kilku naprawde PODSTAWOWYCH I OCZYWISTYCH RZECZY.
1.
Pierwsze wrazenie. Nawet nie probuj zaczynac w stylu: "skont klikash" albo "co robisz?" albo "postukamy?" Jezeli wlasnie tak masz zamiar zaczac -> won mi stad.
2.
Cel. Jezeli chcesz ze ma porozmawiac, musisz miec po co. Jezeli juz zgodze sie z Ta porozmawiac, oczekuje, ze juz dawno wiesz o czym!! Bo tekst w stylu: "a moze ty cos zaproponujesz" uwazam za terroryzm!! Jak chcesz pogadac o d... Maryni albo o pogodzie -> won mi stad. Usiadz przed TV, wlacz swoja ulubiona telenowele i nie zawracaj mi glowy!
3.
Szacunek. Mimo, iz to wirtualny swiat, pamietaj o tym, ze jednak po drugiej stronie siedzi zywa osoba, z krwi i kosci. Okaz mi szacunek, a otrzymasz to samo. Nie podoba sie -> won mi stad.
4.
Anonimowosc. Z calym szacunkiem - gdzies mam, ile masz lat, jak wygladasz i jak ma na imie Twoj pies. Nie chce Twojego zdjecia, nie dam ci swojego. Interesuje mnie tylko wymiana pogladow na konkretny temat. Bedzie potrzeba blizszej znajomosci - dam znac. A jak nie pasuje to wiadomo -> won mi stad.
5.
Styl. Ja akurat nie uzywam polskich znakow diakrytycznych, ale nie mam nic przeciwko ich uzywaniu. Jezeli chcesz ich uzywac - prosze bardzo, to wolny kraj. Jednak to, co mnie bardzo, ale to bardzo irytuje, to kompletny brak ortografii (kliknij). Kazdy popelnia czasem bledy, ale nie w kazdym zdaniu po trzy razy!! Wez przeczytaj przynajmniej raz, co Ci sie udalo nabazgrac i dopiero potem poslij, jezeli masz pewnosc, ze jest dobrze. Mam gdzies, czy masz dysleksje, dysortografie, dysgrafie czy jeszcze jakies inne dysmozgowie. Staraj sie, bo to zwykle niedbalstwo! Nie kaze Ci zostac Miodkiem, wystarczy mi maturzysta. A jak nie potrafisz to -> won mi stad, najlepiej do szkoly.
6.
Literowki. Nie kaze Ci pisac bezwzrokowo ani bezblednie. Mnie rowniez zdarzaja sie literowki i nie mam nic przeciwko, jezeli zdarzy Ci sie jedna czy dwie, a nawet trzy. Ale literowki w co drugim slowie oznaczaja brak szacunku, brak umiejetnosci trafiania w klawisze i zupelne lekcewazenie adresata listu. Najlepiej przeczytaj jeszcze raz calego maila, gdy nie jestes pewien, jak on wyglada. Niektorych wyrazow po prostu nie da sie rozszyfrowac. Jezeli lubisz w ten sposob utrudniac zycie mnie i innym -> won mi stad i sciagnij jakis program do nauki pisania.
7.
Slang. Slowa, ktore weszly juz na stale do jezyka polskiego i sa uzywane w potocznym slownictwie znam, a nawet sam sie nimi posluguje.
jesli piszesz w ten wlasnie sposob mam goraca prosbe: won mi stad i to jak najszybciej, najlepiej na lekcje jezyka polskiego. TO MI NAPRAWDE NIC NIE MOWI ! Jesli uwazasz, ze to internetowy slang - jestes w bledzie. Jedyny slang jaki znam, to akronimy i emotikony. Jak nie wiesz, co to jest akronim, poszukaj w Google. Jak nie wiesz, co to jest Google, spytaj mlodszego rodzenstwa. Jedynym wyrazem, ktory znam i Ci powiem w takiej sytuacji to -> won mi stad.
8.
Status. To, ze moj status to "dostepny", wcale nie oznacza, ze siedze przed komputerem - to oznacza, ze moj komputer jest wlaczony. Jezeli nie odpowiadam, mimo spelnienia powyzszych i ponizszych warunkow - cierpliwosci. Zapewne nie moge teraz rozmawiac i odezwe sie, jak bede mogl. Jezeli udalo Ci sie popelnic ktores z wymienionych tutaj przestepstw to mozesz isc przypudrowac nosek, czyli -> won mi stad.
9.
Czas odpowiedzi. Tak samo jak w przypadku statusu. Nie mam obowiazku odpowiadac na Twojego maila czy posta w ciagu 12 czy 24 godzin. W przeciwienstwie do Ciebie, dla mnie istnieje takze swiat rzeczywisty. Nie pytaj ciagle, tylko cierpliwie czekaj na odpowiedz. Jesli nie potrafisz -> won mi stad.
czyli -> won mi stad.
10.
Lancuszki. To temat szczegolny. Nie toleruje zadnych, ale to Z A D N Y C H tasiemcow o albanskich wirusach, umierajacych dzieciakach, czy testach na szczescie (cala ich galeria dostepna jest TUTAJ :P). Przeslanie mi takiej wiadomosci jest rownoznaczne z totalnym brakiem szacunku dla mojej osoby. Nie badzmy idiotami i nie posylajmy nikomu tych bzdur!! Jezeli mi to posylasz, to jestes bezmyslnym debilem, ktory dal sie zrobic w CIULA przez innego ciula. Chcesz mi poslac lancuszek -> won mi stad, ale to juz!
11.
E-maile i spam. Wpis w ksiedze gosci, wpis na forum, odnalezienie mnie w tlen, jabberze, skype lub mojego maila w zaden sposob nie upowazniaja Cie do wysylania mi reklamy Twojej strony lub strony Twoich znajomych. Nie chce tez slyszec ani slowa o zarabianiu w sieci! Jesli nie wiesz, czym jest spam, kliknij . Jesli nadal jestes frajerem, ktory chce mi wyslac spam, powiem Ci cos -> won mi stad.
12.
Udostepnianie kontaktu. Jezeli masz juz moj numer, to masz go TY nie Stasia, Czesia, Waldek czy inny mutant, jak chcesz komus dac to wysil sie i najpierw zapytaj! (to samo tyczy sie tel kom!) a jak sie dowiem, ze go rozdajesz to badz pewny/a wyrzuce Cie z listy!
13.
Zakonczenie.
Jezeli masz choc troche poukladane w glowie to ten tekst nie mogl Cie urazic - jezeli jednak czujesz, ze ktores "won" pasuje do Ciebie to widocznie masz racje a ja mam w dupie czy Ci sie to podoba czy nie.
Mam wielka nadzieje, ze ta strona pomoze w naszej wzajemnej, bezproblemowej komunikacji. Wszystkich spelniajacych powyzsze warunki zapraszam do rozmowy.